Maria Konopnicka "Zła Zima"
Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła!
Szczypie w nosy, szczypie w uszy
Mroźnym śniegiem w oczy prószy,
Wichrem w polu gna!
Nasza zima zła!
Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła!
Płachta na niej długa, biała,
W ręku gałąź oszroniała,
A na plecach drwa...
Nasza zima zła!
Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła!
A my jej się nie boimy,
Dalej śnieżkiem w plecy zimy,
Niech pamiątkę ma!
Nasza zima zła!

Jagoda lubi też ten wierszyk! Nawet już część sama powie :))
OdpowiedzUsuńBrawo! Ka na razie to tylko potrafi "Aniele boży, stróżu mój" i tak przekręca słowa.
OdpowiedzUsuńOoooo! U nas sprawy katolickie zaniedbane mocno... i chyba nie będą nadrobione, chyba że przez babcię. :)
OdpowiedzUsuń