Karolinka tak bardzo domagała się czytania, że uderzyła (niechcący) tatę P. kantem książki w oko.
Wieczorem ból był nie do wytrzymania, tata pojechał na ostry dyżur okulistyczny. Pan dr stwierdził, że gałka została oskalpowana czyli córka uszkodziła rogówkę :] Wrócił z zaklejonym okiem, receptą na 3 specyfiki.
Mama A. oraz Bąbel życzą mu szybkiego powrotu do zdrowia :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz