Helloł, to ja Karolina Waleria :*

Przyszłam na świat w słoneczny dzień, podtrzymując tradycję rodzinną - Mama A. i dziadek T urodzili się w tym samym szpitalu co Ja :)

10 punktów, 54 cm, 3280 g - całkiem ok, prawda?


czwartek, 22 kwietnia 2010

Bąbel mówi:

Jakby nasz domek wybuch to byłby dramat! Nie byłoby lampy i łóżka.

Muchę można złapać i przytulić ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz