SKŁADNIKI:
1/2 kg mąki
300 g miodu (może być sztuczny, ale ja wolę ten prawdziwy)
około 60 g przyprawy do piernika
100 g cukru pudru
120 g prawdziwego masła
2 łyżeczki sody oczyszczonej
1 jajko
2 łyżeczki kakao
WYKONANIE:
Rozpuścić masło z przyprawą korzenną, dodać miód i po chwili cukier, wszystko dokładnie rozpuścić, ale nie gotować. Lekko wystudzoną masę dodać do przesianej mąki, sody i kakao. Dodać jajko, wyrabiać ciasto. Rozwałkować na mniej więcej 1-2 mm (można grubiej, jak kto woli, ja osobiście wolę takie cieniutkie) i wykrawać pierniczki. Piec okolo 7-10 min w 180ºC. (nie dopuścić do przypalenia, bo bedą gorzkie w smaku)
ze strony:
http://mojezielonewzgorze.blox.pl/2008/11/Pierniczki-na-choinke-i-nie-tylko.html

Robiłyście już? Ja się przymierzam na przyszły tydzień.
OdpowiedzUsuńWidziałam gdzieś przepis z dodatkiem pieprzu, ciekawe czy by były dobre?