Fakty z życia pewnej dziewczynki, wokół której kręci się mały fragment świata. Spisane ręką Mamy A. + przy okazji to co się mamie podoba...
Helloł, to ja Karolina Waleria :*
Przyszłam na świat w słoneczny dzień, podtrzymując tradycję rodzinną - Mama A. i dziadek T urodzili się w tym samym szpitalu co Ja :)
10 punktów, 54 cm, 3280 g - całkiem ok, prawda?
10 punktów, 54 cm, 3280 g - całkiem ok, prawda?
poniedziałek, 8 marca 2010
poniedziałek, 1 marca 2010
Karolcia uszkodziła oczko tacie P. :(
Karolinka tak bardzo domagała się czytania, że uderzyła (niechcący) tatę P. kantem książki w oko.
Wieczorem ból był nie do wytrzymania, tata pojechał na ostry dyżur okulistyczny. Pan dr stwierdził, że gałka została oskalpowana czyli córka uszkodziła rogówkę :] Wrócił z zaklejonym okiem, receptą na 3 specyfiki.
Mama A. oraz Bąbel życzą mu szybkiego powrotu do zdrowia :)
Wieczorem ból był nie do wytrzymania, tata pojechał na ostry dyżur okulistyczny. Pan dr stwierdził, że gałka została oskalpowana czyli córka uszkodziła rogówkę :] Wrócił z zaklejonym okiem, receptą na 3 specyfiki.
Mama A. oraz Bąbel życzą mu szybkiego powrotu do zdrowia :)
sobota, 27 lutego 2010
czwartek, 25 lutego 2010
środa, 24 lutego 2010
Z życia wzięte:
Karolina narysowała na ścianie głowę - ołówkiem, czego oczywiście nie wolno jej robić.
Mama A: "kto to narysował?"
Karolina: "tata"
Mama A: "kto to narysował?"
Karolina: "tata"
sobota, 20 lutego 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)
