Ze wszystkich kwiatów świata
chciałabym zerwać... słońce
i dać je potem Tobie
złociste i gorące.
Słoneczko jest daleko,
ale się nie martw Karolciu
narysowałam drugie,
jest prawie takie samo.
Teraz Cię wycałuję,
jak mogę najgoręcej,
bo tak Cię kocham bardzo,
że już nie można więcej...
chciałabym zerwać... słońce
i dać je potem Tobie
złociste i gorące.
Słoneczko jest daleko,
ale się nie martw Karolciu
narysowałam drugie,
jest prawie takie samo.
Teraz Cię wycałuję,
jak mogę najgoręcej,
bo tak Cię kocham bardzo,
że już nie można więcej...
Mama
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz