Helloł, to ja Karolina Waleria :*

Przyszłam na świat w słoneczny dzień, podtrzymując tradycję rodzinną - Mama A. i dziadek T urodzili się w tym samym szpitalu co Ja :)

10 punktów, 54 cm, 3280 g - całkiem ok, prawda?


sobota, 16 stycznia 2010

Wizje artystyczne.



Mama A. powiedziała, że to fantastyczny rysunek, szkoda tylko, że na stoliku.

 

4 komentarze:

  1. Jaka szkoda! Pamiątka na dłużej! I to bezcenna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. A tam stolik... ;)
    A na rysunku to niby kto?Koleś gumowego aligatora :)
    Pozdrawiamy artystkę!

    OdpowiedzUsuń